Rozmowy z wątpiącym – część 2.

Fotografia Paweł Paradowski

WĄTPIĄCY: Kiedy jest planowany wyjazd z Polski ?

JOANNA: Tak jak napisaliśmy na stronie projektu (www.urodzenibyzyc.pl) Paweł Włazewicz – szef wyprawy i kierowca oraz Aleksander Kwapień – filmowiec i operator kamery ruszają z Warszawy Landrowerem Defenderem 110 pomiędzy 23 -30.01.2019

Etap I: Przejazd przez Polskę, Niemcy, Francję i Hiszpanię

Przystanek Gibraltar – i przeprawa promem do Afryki

Etap II: Przejazd przez Maroko z przystankiem w Marrakeszu

Etap III: Przejazd przez Saharę Zachodnią z przystankiem w Ad Dachla

Etap IV: Przejazd przez Mauretanię do Senegalu z przystankiem w Dakarze

Etap V: Dojazd do Gambii – przeprawa promem na granicy Senegal, Gambia, przejazd przez Bandżul i meta – Szkoła w Brufut

• Czas trwania podróży – 4-5 tygodni

• Dystans do pokonania w jedną stronę – 6913 km, wg. Google

• Dystans do pokonania w obie strony – ok. 14-15 tys. km

• Powrót do kraju tą samą drogą

WĄTPIĄCY: Rozumiem, że planowany jest transport drogą lądową?

JOANNA: Tak.

WĄTPIĄCY: Dlaczego darów nie można wysłać samolotem cargo? Jest to o wiele tańsza i bezpieczniejsza opcja. Tutaj mam wrażenie, że zaburzone są proporcje – mniej na faktyczną pomoc dzieciom a więcej na otoczkę i podróż. Jak dla mnie nie do przyjęcia jest, pomysł zbiórki na podróż a nie na szkołę.

JOANNA: Przepraszam ale  nie rozumiem, skąd przekonanie że jedynie albo że w głównej mierze zbieramy na wyprawę? Bo jasno i jawnie pokazujemy kwotę jaka jest  potrzebna na dowiezienie darów? A nie pokazujemy ile pieniędzy przeznaczamy na wsparcie szkoły?

Podstawowa kwestia jaka nie wiem czy została pominięta przez Panią to fakt iż kwota jaką zbieramy ( 25 000zł ) na paliwo i logistykę wyprawy* jest oszacowana i jasno określone ile na co, a całość budżetu i wyliczeń jest upubliczniony. Napisałam też przy informacji o zbiórce iż jeżeli suma nie zostanie zebrana, dary zostaną przesłane w inny sposób a nadwyżka z zebranej kwoty zostanie przekazana w formie dodatkowo zakupionych darów lub w formie finansów na rzecz szkoły.

Pieniądze na wyprawę już są. Wyprawa dojdzie do skutku. Zebraliśmy je dzięki temu iż tak Olek jak i Paweł oraz fotoreporter sami opłaca swoje koszty podczas wyprawy, pieniądze na benzynę  pochodzą od sponsorów. Firm które jedyny sposób jaki widziały  jako możliwy do wsparcia projektu był i jest taki a nie inny. Wszelkie inne pieniądze zbierane na rzecz projektu  będą przekazane na cele główne projektu – wsparcia szkoły oraz działań temu służących.  

Przepraszam, że nie podajemy wszystkich szczegółów na stronie projektu. Biorę to na siebie, jako moja odpowiedzialność i jeśli Pani chce – możemy uznać że moje zaniedbanie w tym względzie. Poza projektem robię 1000 rzeczy innych, co sprawia że nie mam jak zmieniać i dosyłać co chwile nowe informacje na stronie i nie publikuje każdej rzeczy dotyczącej projektu, też by osoby które polubiły  lub obserwują działania projektu nie miały poczucia bombardowania informacjami. Przepraszam może to mój błąd. Nie jestem z zawodu PR-owcem ani marketingowcem 😊

Wracając do Pani pytania o to dlaczego nie wyślemy drogą samolotową darów.

Powodów jest kilka. Można je podzielić na dwie grupy zgodnie z dwiema częściami projektu.

część 1. Projekt Afryka z poziomu dziecka
Cele projektu:
– dotrzeć do jak najszerszej ilości osób z wiedza o rzeczywistości Afryki z niejako trasy poporzez Afrykę. To mocniej oddziałuje na widza i osobę zainteresowaną tematem niż same opisy  czy zdjęcia.

– podjęcie tematu z osobami, które znają rzeczywistość Afryki namacalnie

– Stworzenie esejów o Afryce oraz albumów fotografii  które pójdą w Polskę a zebrane za to środki wspomogą szkołę w Gambii, czy tez cele fundacji pracujących na rzecz Afryki

Część 2. Projekt Edma Basic School

– Rozpoznaniu faktycznych potrzeb tej szkoły. Bo kolejnym krokiem wsparcia tej szkoły będzie pomoc w wybudowaniu Bursy dla dzieci biednych a uczących się w tej szkole oraz nawiązanie bezpośredniej współpracy pomiędzy szkolą z Gambii a szkolą w Polsce oraz izba coachingu i instytutem psychologicznym

– nagranie reportażu i materiału filmowego o szkole

– zbieranie materiału badawczego w kontekście psychologii i terapii i edukacji do sporządzenia narzędzia terapeutyczno – metaforycznego

– będzie sporządzany materiał wystawy sztuki i kultury Dzieci Gambii i Afryki wedle uzgodnionych celów z Panią Dyrektor szkoły

– zrobienie zdjęć do drugiej części albumu fotografii na rzecz szkoły w Gambii i dalszego etapu jej wsparcia

WĄTPIĄCY: Okay jak te działania mają pomóc dzieciom w szkole w Gambii ? To jest przecież jakaś otoczka.

JOANNA: Panel dyskusyjny jest panelem służącym podjęciu tematu Afryki w kontekście świadomości społecznej i wiedzy. Dlatego ta „otoczka” jest potrzebna. Nie chcemy podnosić dysputy naukowej, czy też nie chcemy aby projekt był  tylko dla osób które wiedzą już coś o Afryce. Chcemy zaciekawić rzeczywistością Afryki Ludzi, dlatego też wystawy i panele będą w 16 miastach w Polsce. Chcemy zbudować świadomość że Afryka to nie tylko kawa, kakao, malaria, głód czy wojny. Pokazać prawdziwość tego kontynentu na tyle na ile będziemy mogli i będziemy  potrafić i namacalnie pomóc Szkole w Gambii. Nie tylko przez to że prześlemy pieniądze, które nie wiemy czy dotrą i na co będą przeznaczone. Chcemy zrobić więcej. Stworzyć partnerską współpracę  z tą szkołą by wspierać ją na różnych poziomach,  nie tylko zrobić jedną akcję… Pani dyrektor marzy o zbudowaniu bursy dla dzieci. Chcemy ją w tym wesprzeć. Po to jest otoczka jak ją Pani nazwała. bo bez otoczki nie stworzymy, albo  nie potrafimy zbudować ciekawości i chęci wsparcia szkoły w Afryce u ludzi którzy nie znają jej. Podpisana zostanie już na miejscu partnerska współpraca pomiędzy szkoła a ośrodkiem psychologicznym, szkoła podstawową RP, Izbą coachingu i projektem „urodzeni by żyć” o długofalowym wsparciu Szkoły oraz o współpracy w wybudowaniu bursy dla dzieci.

WĄTPIĄCY: Ile czasu faktycznie spędzą w Gambii członkowie wyprawy…? Z opisu projektu nie wynika by mieli robić coś poza dostarczeniem darów.

JOANNA: Około  Tygodnia. Prozę mi wybaczyć ale nie rozumiem ponownie. Proszę popatrzeć na cele projektu i na to co powiedziałam przed chwilą o tym po co jest wyjazd z darami drogą lądową. Jeśli to jest znak że oni jadą tylko po to aby się przejechać z darami przez Afrykę, to przepraszam ale ja nie potrafię inaczej wyjaśnić celu i sensu wyjazdu z darami.

WĄTPIĄCY: Jeśli chodzi O waszą akcję informacyjną, to jest to dla mnie kolejne pole do dyskusji. Chodzi mi o sposób przedstawiania Afryki, dzieci itp.

JOANNA: Jeśli ma Pani jakieś uwagi lub wnioski lub propozycję co i jak poprawić – proszę o sugestie, z chęcią poprawimy.

Jeśli ktoś ma jakieś pomysły lub wizje co i jak można by było jeszcze w tym projekcie zrobić – zapraszam do współtworzenia tego projektu.

Nie znam się na Afryce. Nie znam się nie Afryce. Tak jak potrafiłam i jak potrafiliśmy jako zespół tak działamy organizując ten projekt. Nigdy wcześniej nie robiłam ani nikt z mojego Zespołu nie robił tego typu społecznego projektu na terenie Afryki. Projekt powstał z potrzeby serca w porozumieniu z Dyrektorką Szkoły w Gambii.  Panel dyskusyjny powstał po wykładzie doktora z Uniwersytetu Poznańskiego, Zeszyty Esejów powstały w wyniku rozmowy między mną a Dominikiem. Pomysł wystawy zrodził się dzięki rozmowom o Afryce i pięknie, dobroci, energii Ludzi w Afryce raz dzięki darowi w postaci Fotografii od Pawła

WĄTPIĄCY: Czy przewidywana jest ewaluacja projektu i jego kontynuacja?

JOANNA: Tak i tak. 🙂

Dzięki myśli i wskazówkom Pawła Paraowskiego i Paweł Włazewicz oraz sponsorom powstaje plan stałej współpracy z szkołą i wspierania jej na różnych płaszczyznach.

Cele oraz sposób ewaluacji projektu  jest ciągle dogrywany w zależności od celów i etapów projektu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *